Koniec sankcji? Przywódcy Europy pędzą do Rosji. Na czele Juncker i Renzi

Koniec sankcji? Przywódcy Europy pędzą do Rosji. Na czele Juncker i Renzi.

Po dwuletniej przerwie spowodowanej aneksją Krymu i wojną w Donbasie czołowi politycy UE i szefowie wielkich koncernów ponownie ruszyli na rosyjskie salony.

Twierdzą wprawdzie, że ich przyjazd na Forum Ekonomiczne w Petersburgu nie oznacza zniesienia sankcji wobec Moskwy, ale eksperci nie mają złudzeń. Władimir Putin może triumfować.

Na czwartkowym otwarciu forum w Petersburgu, zwanego „rosyjskim Davos”, oprócz Putina, wystąpią m.in. szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun – obaj spotkają się także z Putinem oddzielnie. Juncker to najwyższy rangą polityk UE, który pojawia się w Rosji od czasu jej inwazji na Krym.

Obecny będzie także premier Włoch Matteo Renzi, który już w zeszłym roku gościł u siebie Władimira Putina, a w czasie październikowego spotkania tytułował go „drogi prezydencie” i ani słowem nie skrytykował za to, co Rosja robi na Ukrainie.

W Petersburgu pojawią się też wicekanclerz Austrii Reinhold Mitterlehner i były prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Polska jest reprezentowana skromie – przez wiceministra rozwoju gospodarczego Radosława Domagalskiego. [Powinno się wysłać przynajmniej Kazimierę Szczukę – admin]

Łącznie rosyjscy organizatorzy zapowiadają udział 10 tys. biznesmenów z całego świata, w tym z UE, USA, Chin Indii, Japonii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i oczywiście z całego WNP. Wśród szefów blisko 500 firm zagranicznych, będą obecne wielkie koncerny energetyczne, m.in. ExxonMobil, Royal Dutch Shell, Total, British Petroleum i Nestle.

Wiadomo już bowiem, że głównym tematem Forum w Petersburgu będzie właśnie współpraca energetyczna. Rosjanie zamierzają „przyklepać” poparcie europejskich polityków dla gazociągu „Nord Stream 2”, a przy okazji ponownie roztoczyć przed nimi perspektywę analogicznego gazociągu na południe Europy – przez Morze Czarne.

Rosja zamierza też, oczywiście, wykorzystać forum w Petersburgu propagandowo – w tym celu Putin spotka się m.in. z szefami kilkunastu światowych agencji prasowych. Wymowa tego szczytu ma być jednoznaczna: próba UE i USA izolowania Rosji załamała się.

„Nie będziemy zabiegali u naszych europejskich i amerykańskich partnerów o zawieszenie sankcji. Ci, którzy je wprowadzili, niech sami decydują, co robić z tym impasem, którzy wywołali. Ale ten impas znika. Świadczy o tym lista uczestników forum w Petersburgu” – oświadczył dumnie w środę szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Tymczasem europejscy politycy, w tym Juncker, podkreślają – choć mało przekonująco – że ich udział w tym spotkaniu wcale nie świadczy o zamiarze złagodzenia sankcji wobec Rosji. Ponowny termin narady w tej sprawie w ramach UE przypada dopiero za 2 miesiące. [Ależ tak! Dawanie d@py za pieniądze wcale nie świadczy, iż dana panienka jest prostytutką – admin]

Z kolei Waszyngton stara się przedstawić udział w rosyjskim forum amerykańskiego koncernu energetycznego ExxonMobil jako wyjątek i chwali te firmy, które zbojkotowały to spotkanie.
„Mówimy jasno, że zaangażowanie firm z USA w kontakty na wysokim szczeblu z rosyjskim rządem, który łamie podstawowe zasady prawa międzynarodowego interweniując militarnie w sąsiednim kraju, niesie dla nich zarówno ryzyko ekonomiczne, jak i godzi w ich reputację” – oświadczył w środę rzecznik Departamentu Stanu John Kirby.

http://reporters.pl

Na sankcjach wygrywa USA. Rosja traci bardzo niewiele, o ile w ogóle. Prawdziwymi przegranymi są państwa Unii Jewrejskiej, które własnym kosztem realizują żydoamerykańskie ambicje i plany.
Trzeba było istotnie gigantów myśli europolitycznej, aby to wreszcie po dwu latach dostrzec.
Admin

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s