MH17: Nowe poszlaki wskazują na niejakiego Josefa R.

MH17: Nowe poszlaki wskazują na niejakiego Josefa R.

W rezultacie przeszukań władze RFN i Szwajcarii zarekwirowały dokumenty, które mogą rzucić światło na okoliczności katastrofy malezyjskiego MH17 na Ukrainie – podaje agencja France Presse, powołując się na przedstawicieli holenderskiej prokuratury i holenderskie media.

Gazeta „Telegraaf” informuje, że przeszukania mają związek z działalnością niejakiego Josefa Rescha, prywatnego niemieckiego detektywa, który prowadził śledztwo w sprawie katastrofy na zlecenie nieznanego z nazwiska zamawiającego.

Wśród zarekwirowanych przedmiotów znalazły się „dokumenty o treści, która najwyraźniej może wstrząsnąć opinią publiczną”, i dzięki którym śledczy „mają nadzieję dotrzeć do winnych katastrofy Boeinga 777 linii lotniczych Malaysia Airlines” — czytamy w gazecie.

Detektyw miał otrzymać wynagrodzenie w wysokości 17 mln euro (i dostać kolejne 13 mln) od bogatego zleceniodawcy i rozpocząć śledztwo dwa miesiące po tym, jak doszło do tragedii.

„Czekamy na informację w danej sprawie. Dlatego przeprowadziliśmy rewizję w jego (Josefa Rescha) domu” — przekazał przedstawiciel holenderskiej prokuratury Wim de Bruin, zaznaczając, że miejsce, w którym przebywa detektyw, pozostaje nieznane.

Przeszukania miały miejsce w niemieckim Bad Schwartau (land Schleswig-Holschtein) i szwajcarskim Zurichu. Przy tym w Zurichu policja zarekwirowała sejf i jego zawartość. „Nie wiemy, co się w nim znajduje. Szwajcarski sędzia musi wydać decyzję, czy zawartość sejfu może zostać przekazana holenderskiej prokuraturze” — dodał de Bruin.

Zgodnie z wnioskiem holenderskich organów porządkowych skierowanym do analogicznych organów w Szwajcarii „jest w pełni możliwe, że sprawcy strzałów oddanych w malezyjski Boeing utrzymywali kontakty z biurem prywatnego detektywa”.

Samolot MH17 malezyjskich linii lotniczych rozbił się 17 lipca 2014 roku w obwodzie donieckim Ukrainy przy niewyjaśnionych do dziś okolicznościach. Zginęli wszyscy pasażerowie, łącznie z załogą (298 osób). Uczestnicy konfliktu w Donbasie nie przyznają się do winy, zrzucając ją na stronę przeciwną.

http://pl.sputniknews.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s