Fizjologiczne i biomedyczne efekty działania akumulatora

Fizjologiczne i biomedyczne efekty działania akumulatora

K
orzystne będzie przejrzenie biologicznych skutków działania akumulatora orgonu, przekazanych przez różne osoby posiadające działające urządzenia i znające jego możliwości. Rozdział ten nie powinien być traktowany jako pełne i wyczerpujące przedstawienie odkryć Reich’a dotyczących skutków działania akumulatora orgonu na nowotwory, w biopatologii i w biologii. Jest to tylko szkicowe przedstawienie tematu w celu zbliżenia czytelnika do tego, czego powinien się spodziewać i czego szukać, jeżeli akumulator zacznie być używany w leczeniu. Odkrycie energii orgnowej i akumulatora zostało po raz pierwszy ogłoszone przez Reich’a w 1942 roku (Volume 1) w International Journal of Sex-Economy and Orgone Research, w rozdziale „Budowa promieniujących przestrzeni zamkniętych”.
W piśmie tym koncentrowano się również nad emocjonalno-psychicznymi aspektami chorób nowotworowych i relacjami między nowotworem, a emocjonalną rezygnacją, seksualnym pragnieniem, a chronicznym niedoborem energii. Reich opublikował odkrycia spontanicznej organizacji komórek rakowych z rozpadających się własnych tkanek pacjenta. Dodatkowe informacje zostały opublikowane później w artykułach o powstawaniu nowotworów pod oryginalnymi tytułami: Cancer Biopathy, Orgone Energy Bulletin oraz Orgonomic Diagnosis of Cancer Biopathy. Odkrycia Reich’a zostały potwierdzone przez innych, którzy opublikowali swoje prace w jego czasopiśmie. Jednak Reich nigdy nie traktował akumulatora jako prostego lekarstwa na raka i wyraźnie mówił o tym przy różnych okazjach.

Niemniej przypisuje sobie prawo do następujących odkryć, że:

• rak jest systemową destrukcją a nie po prostu guzem,
• patologia rakowa zaczyna się wcześnie w życiu i większość jej elementów wywodzi się z bolesnych przeżyć wczesnego dzieciństwa, co w konsekwencji blokuje oddech i powoduje blokady emocjonalne; a później w okresie dojrzewania i w wieku dojrzałym jednostka ma wiele trudności w ustabilizowaniu życia w szczęściu i miłości, ostatecznie rezygnuje z przyjemności seksualnych i radości życia,
• pacjenci z nowotworem mają znaczące bioenergetyczne napięcia nerwowo-mięśniowe, które ograniczają krążenie krwi i dotlenienie pewnych szczególnych obszarów ciała, i w tym co należy zaznaczyć również w rejonie organów seksualnych,
• pacjenci z nowotworem cierpią na chroniczne braki i stopniowe uszczuplanie zapasów bioenergetycznego ładunku tkanek ciała,
• na krótko przed początkiem rozwoju guza, osoby doświadczają bardzo silnego emocjonalnego zdarzenia np. utrata bardzo bliskiej osoby,
• komórki rakowe mają swój początek w procesach bionowych, wzrastają z powstających z rozpadu energetycznie słabych tkanek własnych pacjenta,
• specyficzne bakcyle pałeczki T znajdowane są w tkankach i krwi chorych na raka w obfitych ilościach; pałeczki T dają się hodować i wszczepione myszom powodują u nich powstawanie raka,
• zastosowanie akumulatora nie powoduje gwałtownego cofnięcia się zaawansowanych stanów choroby nowotworowej; ale w ograniczonym stopniu, może spowodować pozytywną stymulację organizmu, naładowanie bioenergetyczne systemu, regenerację tkanek, pobudzenie organizmu do życiowej ekspansji i nawet do unicestwienia raka w każdej jego postaci.

Pomimo, że ostatni punkt brzmi jak lekarstwo na raka, Reich był ostrożny w tym względzie. Miał jednak bardzo optymistyczne nastawienie. W przypadkach historii chorób podawanych w swych publikacjach, podkreślał raczej niepowodzenia niż sukcesy. Stale dokonywał uważnej oceny stanu krwi pacjentów i odkrył również nowy bioenergetyczny test krwi, pozwalający zidentyfikować tendencje prorakowe. Zaobserwował również, że delikatne wagotoniczne, parasympatyczne pobudzenie wywołane przez akumulator zwykle pogłębia oddech pacjenta i umożliwia ujawnienie długo ukrywanych uczuć. Reich pracował również z pacjentami nad ich cechami charakteru, tak, aby przezwyciężyć ich emocjonalne i oddechowe bariery oraz seksualny zastój towarzyszący nowotworowi. Silnie naładowana krew energią życiową z akumulatora rozprowadza ją w całym ciele, do każdego organu i tkanki, co powoduje uwolnienie blokad i zahamowań emocjonalnych.
Było oczywiste, że akumulator może ponownie naładować organizm i nawet, w ograniczony sposób, pomaga przezwyciężyć wiele drugorzędnych komplikacji i zaburzeń. Zwykle u ludzi występowało odnowienie działania funkcji organów wcześniej nieczynnych i wzrost energii w ciągu kilku lat, a czasami nawet całkowitym cofnięciem się symptomów chorobowych. Lecz bardzo często, w opublikowanych przypadkach następował nawrót. W niektórych przypadkach było widoczne, że guz u pacjenta zaczął się rozpadać, byli oni jednak pozbawieni sił przez toksyczne związki powstające w wyniku rozpadu raka i umierali z powodu drugorzędnych komplikacji jak niewydolność nerek czy wątroby. Jest to szczególny problem występujący w przypadkach rozpadu guzów głęboko wewnątrz organizmu i nie ma możliwości łatwego usunięcia toksycznych związków powstałych z rozpadu guza.

W pewnych przypadkach, gdy bioenergetyczny poziom pacjentów został naładowany przy pomocy akumulatora, zaczęli odczuwać wzbieranie głęboko ukrytych uczuć, z którymi nie zawsze chcieli mieć do czynienia. Często, kiedy zaczynają odkrywać te uczucia, odczuwają bóle w okolicach narządów płciowych lub ud związanych z ich seksualnym zastojem. Reich odkrył, że niemal wszyscy jego pacjenci z nowotworem nie mieli stosunków seksualnych przez wiele lat, byli dotknięci brakiem lub zdradą w miłości, żyli w przymusowych małżeństwach lub byli bardzo głęboko religijni. W tych przypadkach przezwyciężanie barier w życiu płciowym, blokad emocjonalnych i odbudowanie ich pragnienia do kochania było kluczem do cofnięcia objawów. Niektórzy pacjenci, gdy te emocjonalne problemy ujawniły się, odmówili dalszego korzystania z akumulatora, pomimo że widoczne było znaczne cofnięcie się nowotworu i wystąpiło odbudowanie funkcji organizmu.

Z tych powodów i również, aby podkreślić swoje zainteresowanie sprawami zapobiegania nowotworom, Reich skoncentrował się na centralnej roli, jaką emocjonalna i seksualna rezygnacja odgrywa w historii życia pacjentów chorych na raka. Tam, gdzie ta rezygnacja z życia i uczuć mogła być przezwyciężona, Reich zauważył, że prognozy wyleczenia były lepsze niż w przypadkach, gdy ta rezygnacja pozostała. Ten czynnik zdaje się wyjaśniać powszechnie znaną obserwację, że pacjenci, którzy zostali emocjonalnie pobudzeni, którzy nauczyli się wyrażać smutek, złość, przerażenie i którzy odzyskali pragnienie kochania, mają znacznie lepsze prognozy wyleczenia. Podane przez Reicha odkrycia na temat udziału emocji w powstawaniu raka, pobudzają do następujących pytań – Jakie skutki na emocjonalną i płciową rezygnację spowoduje radykalna operacja usunięcia nowotworu, w wyniku, której zostają naruszone organy płciowe pacjenta lub jego zdolności do współżycia płciowego? Lub podobnie, co dzieje się w sferze emocjonalnej, gdy ciało zostanie tak zaatakowane, wskutek chemicznych i radiologicznych działań, że nastąpi widoczna deformacja ciała i gdy normalne funkcjonowanie organizmu takie jak jedzenie, wydalanie, pobudzenie seksualne nie będą już więcej możliwe?

Takie okrutne potraktowanie przez niszczącą chorobę z pewnością może tylko zwiększyć efekt emocjonalnej rezygnacji i seksualnego zastoju, co w efekcie sprzyja degeneracji i zwiększa prawdopodobieństwo nawrotu choroby. W tym kontekście nie dziwi też, że liczne operacje i chemiczne toksyczne środki zalecane przez onkologów nie przynoszą współcześnie większych korzyści niż w latach 30-tych i 50-tych. Oczywiście lepsza znajomość niekonwencjonalnych metod leczenia, które są w USA zabronione, (lecz nie w Europie, Kanadzie, czy Meksyku) może pomóc znacznie więcej. Proponuje się pacjentom naturalne jedzenie, ziołowe środki, które pobudzają i odtruwają organizm w sposób podobny do bionowych kąpieli czy bionowych pakietów omawianych wcześniej. Reich dokonał wielu odkryć w dziedzinie życiowej energii, poświęcił niestety niewiele czasu na badanie metod odtruwania. W The Cancer Biopathy pokazał, przy pomocy specjalnego, fluorofotometru, że miód ma około 8-mio krotnie większy ładunek niż rafinowany cukier, a nie pasteryzowane mleko dwukrotnie większe niż pasteryzowane.

Wniosek jest taki, że naturalne jedzenie jest bardziej naładowane życiową energią niż syntetyczna, odwitaminizowana i rafinowana żywność. Leczenie odkryte, przez Gersona, Livingstona i innych wydają się niezależnie potwierdzać te różnice w wartościach odżywczych przez eksperymentalne badania i są w sposób widoczny bardziej zaawansowane niż odkrycia Reicha dotyczące efektów stosowania diety czy odtruwania organizmu. Ci praktycy używają również ziół lub środków spożywczych, które posiadają najbardziej bioenergetyczne składniki.

Bez umniejszania czegokolwiek alternatywnym metodom leczenia, odkrycia Reicha są bardziej przejrzyste pod względem naukowego uzasadnienia pochodzenia choroby nowotworowej i komórek nowotworowych. Jego rozważania na temat emocjonalnych przyczyn raka zostały niezależnie potwierdzone i powinny być stosowane w przeprowadzeniu skutecznego emocjonalnego pobudzania pacjentów. Odkrycia Reicha są również zgodne z wieloma teoriami pochodzenia raka szukającymi źródeł w niewłaściwym odżywianiu, zanieczyszczeniu środowiska i kwestii tzw. poziomu energetycznego każdej osoby. Ten mierzalny, indywidualny poziom energii wydaje się być funkcjonalnie zbieżny z klasycznymi teoriami odporności na choroby czy też w immunologii i jest kluczem do zrozumienia, dlaczego jeden człowiek choruje, a drugi nie, mimo że znajdują się w podobnych warunkach pod względem szkodliwości czy wpływów tradycyjnych sposobów odżywiania.

Czynniki socjalne i emocjonalne, zarówno jak dziedziczne, mają olbrzymi wpływ na poziom energii czy też ładunku tkanek. Podobnie jak odkrycie wirusowo-bakteryjnego pleomorfizmu (zdolności mikrobów do zmieniania form: wirusów w bakterie i na odwrót), niezależne obserwacje i badania pałeczek T i ponowne odkrycie bionów przez różnych badaczy biogenezy, wszystkie one potwierdzają zasadę bionowej, samotworzącej się natury komórek raka. Tak więc następujący fakt nie może być już silniej podkreślony, niż przyczyny działania, proces rozwoju i ważne efekty nietoksycznych sposobów leczenia raka znane były od ponad 40 lat! Trudności nie powstały z przyczyn naukowych, lecz z powodu skorumpowanych polityków i prześladowań przez sądy i policję, nasyłanych przez ortodoksyjne środowiska medyczne.

Pomimo wielu różnorodnych przeciwności, zostało zebranych wiele bardzo jasnych i pozytywnych dowodów na skuteczny wpływ działania akumulatora orgonu na różne symptomy chorobowe. Został odnotowany fakt bardzo skutecznego przynoszenia ulgi w bólach i nieoczekiwanie szybkie dochodzenie do zdrowia w przypadkach rozległych oparzeń. Podobnie było widoczne bardzo istotne zmniejszenie bólu przy zastosowaniu akumulatora orgonu w przypadkach guzów nowotworowych czy artretyzmu. Oprócz Reicha, wielu innych naukowców współpracujących z nim w tych badaniach wydawało otwarte publikacje na temat leczenia raka przy pomocy akumulatora. Publikacje te wyrażały się obiecująco na temat tego rodzaju terapii. Całkowite wyleczenia raka były rzadkie, ale ludzie zawsze doświadczali ulgi w bólu czy innych symptomach wraz z wydłużeniem życia z kilku miesięcy, do co najmniej kilku lat zawsze powyżej tradycyjnych prognoz.

Przystąpiono również do leczenia innych schorzeń jak cukrzyca, artretyzm, gruźlica, reumatyzm, gorączka reumatyczna, anemia, wrzody, afty, ischias. W tych wszystkich przypadkach wskazywane było pozytywne działanie promieniowania orgonu. Reich pisał także o obiecujących wynikach terapii w leczeniu białaczki. W wydanych przez niego magazynach dyskutował również sprawy dodatkowych korzyści płynących z działania orgonu jako formy wzrostu odporności na grypy i przeziębienia, usuwania schorzeń skóry, ogólnego wzrostu „vigoru” i poziomu energii życiowej w organizmie.

Z moich informacji wynika, że od czasu śmierci Reicha w więzieniu, nie prowadzono w USA żadnych badań z zastosowaniem akumulatora orgonu do leczenia chorób. Badano tylko zwierzęta, a głównie myszy z nowotworami i skaleczeniami. Te laboratoryjne próby z myszami potwierdzają pozytywny wpływ orgonu na leczenia ran oraz jego antyrakowe właściwości. Więcej współczesnych badań na ludziach miało miejsce w Niemczech i dla wielu niemieckich lekarzy zalecanie akumulatora jest normalną procedurą leczenia. Kilku niemieckich fizyków powiedziało mi, że somatyczne efekty wykorzystania akumulatora orgonu są znacznie mocniejsze w leczeniu raka niż inne konwencjonalne lub naturalne metody, z których korzysta się do dzisiaj.

Oni też przekazali mi następujące wnioski i doświadczenia wykorzystania akumulatora w praktyce:

• Usuwany jest ból, pobudzany jest apetyt, pacjenci stają się bardziej żwawi i aktywni często opuszczając szpitalne łóżka, czy nawet sam szpital, aby podjąć na nowo interesującą ich działalność.
• Obraz krwi oczyszcza się, ukazując czerwone ciałka krwi z mocniejszym ładunkiem energetycznym, zmniejsza się ilość pałeczek T.
• Guzy przestają wzrastać, i w wielu przypadkach gwałtownie zmniejszają się.
• W sytuacjach, gdy na pacjentach widać zewnętrzne objawy klasycznych „kuracji” antyrakowych, w których systematycznie obniża się poziom energii, którego obrazem jest wyczerpanie, wielokrotnie bez możliwości zrekompensowania go kiedykolwiek, leczenie akumulatorem nie dotyka emocjonalnie osobowości pacjenta. Podczas gdy akumulator zazwyczaj jest w stanie wydłużyć życie pacjenta o miesiące czy nawet lata, pacjenci generalnie doświadczają w pewnym momencie nawrotu z nagłym powrotem symptomów i szybką, mniej bolesną śmiercią.
• Niemieccy lekarze stwierdzili, że wielu pacjentów chorych na raka nie miało w pełni rozwiniętych cech choroby nowotworowej, jak to opisywał Reich w latach 40-tych.

W szczególności wielu młodych ludzi i dzieci przychodziło do nich z guzami nowotworami, bardzo złym obrazem krwi oraz znacznie obniżonym poziomem energetycznym, lecz nie mieli oni całkowitego zastoju w życiu płciowym, czy też emocjonalnej rezygnacji typowej dla starszych pacjentów. Ten stan ich zdrowia przypisywali wcześniejszemu narażaniu ich na zatrute środowisko, zanieczyszczenia oraz stałe obniżanie się wartości witalno-naturalnych współczesnego pożywienia. Obserwacje też sugerują, że pod wpływem środowiskowego i dietetycznego stresu, słabsze energetycznie osoby są skłonne do doświadczania rozpadu tkanek i powstawania nowotworów, podczas gdy jednostki mocne energetycznie – nie. W takich przypadkach akumulator orgonu dawał wspaniałe rezultaty z bardzo dobrymi prognozami długotrwałego wyleczenia.
Inni niemieccy uczeni ocenili również somatyczne efekty orgonowego akumulatora. Próba na zasadzie jednego prawdziwego i jednego kontrolnego akumulatora orgonu była wykonana na dobrowolnych pacjentach w Niemczech, a jej wyniki opublikowano przez Uniwersytet w Marburgu pod tytułem „Pshycho-Physiological Effects ofthe Reich Orgon Energy Accumulatore”.

Opierając się na tego typu opublikowanych odkryciach, ponownie możemy podsumować ogólnie biologiczne skutki działania silnego ładunku orgonu:

• ogólne działanie wagotoniczne, rozległy wpływ na cały system,
• wrażenie mrowienia i ciepła na powierzchni skóry,
• zwiększona ciepłota wewnętrzna i powierzchni skóry, rumieńce, wypieki,
• wyregulowanie ciśnienia oraz pulsu krwi,
• zwiększona perystaltyka, głębszy oddech,
• zwiększone kiełkowanie, ukwiecenie oraz owocowanie upraw roślin,
• zwiększone tempo wzrostu i samoregeneracji tkanek, wykazane przez doświadczenia na zwierzętach i na próbach klinicznych z ludźmi,
• zwiększona moc pola (naładowania), integralności i odporności tkanek,
• większy poziom energii, aktywności i żywotności.

Biorąc pod uwagę te fakty, nie jest już zaskoczeniem, że akumulator może stymulować cofanie się symptomów, które są związane z niskim poziomem energetycznym tkanek, krwi, czy też chronicznej nadpobudliwości sympatycznego układu nerwowego. Niemniej występują również problemy zdrowotne związane z przeładowaniem i w takich przypadkach korzystanie z akumulatora nie jest zalecane lub zalecane z wielką ostrożnością, jak to już wcześniej wspomniano. Reich wielokrotnie ostrzegał osoby z nadciśnieniem, niewydolnością serca, guzami mózgu, arteriosklerozą, jaskrą, epilepsją, ciężkimi obsesjami, apopleksją, zapaleniem skóry lub zapaleniem spojówek, aby w związku z zagrożeniem przeładowania tych przypadków, nie używały akumulatora lub używały go bardzo ostrożnie stosując krótkie okresy naświetlań.
Nie wszyscy ludzie cierpią na niedostatek energii czy nawet na niski poziom energii. Bardzo często ludzie cierpią z powodu hamowania lub powstrzymywania emocjonalnej energii, którą już mają. W niektórych przypadkach dodatkowa energia pochodząca z akumulatora może dać osobie po prostu więcej energii do zahamowania. Powinno się rozpoznać taki fakt i zrozumieć, że regularne korzystanie z akumulatora nie jest dla wszystkich, ani nie jest złotym środkiem leczniczym.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s