Feminizacja kultury

Feminizacja kultury

Feminizacja kulturyFeminizacja kultury oraz jej wpływ na słabość społeczną i polityczną państwa wobec kryzysu imigracyjnego

.
Przeciętny nowoczesny zachodni mężczyzna został sfeminizowany, bez wiedzy i nawyku męskich cnót, takich jak odwaga, determinacja, poświęcenie, sprawiedliwość, umiarkowanie, samodzielność, samodyscyplina i honor. On nie ma poczucia prawdziwego wyrazu męskości.
Niebagatelny wpływ na społeczną percepcję mają media, które lansują metroseksualne trendy.
.
Na dodatek popkultura dezawuuje w swojej retoryce atrybuty męskości, które kilka dekad temu stawiane były na piedestale. Dobitnie o tym świadczy przekaz medialny. Policjantów przedstawia się jako ludzi bawiących się z dziećmi uchodźców na autostradach, zamiast wykonujących swoje zadania egzekwowania prawa. Media chwalą ich jak bohaterów.


W prezentowanym materiale zachowują się jak kobiety o miękkich sercach, a nie jak mężczyźni, którym powierzono obronę swojego kraju i praworządność. Te same media natomiast nie szczędzą słów krytyki wobec funkcjonariuszy, którzy „po męsku” temperują postawy i zachowania uchodźców, dopuszczających się występków oraz przestępstw. Nierzadko stanowcze działania funkcjonariuszy, mające umocowanie w przepisach prawa, postrzegane są przez media oraz liberalne środowiska w kategoriach ksenofobicznych, czy rasistowskich.
Masowa feminizacja kultury miała znaczący wpływ na politykę. Panującą ideologią liberalnej demokracji zachodniej jest świecki humanizm, który ma szczególnie kobiecy charakter. Polityka, zwłaszcza wobec imigrantów, to matczyny uścisk dobroci i narzucająca się pobłażliwość. To można też interpretować jako naiwność, słabość i przystosowanie. Gdy wybuchł i ogarnął Europę kryzys uchodźców, jej przywódcy polityczni – wspierani przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel – zachowywali się jak nieśmiałe matki-kwoki, a nie jak silni mężczyźni odpowiedzialni za obronę swoich krajów przed inwazją.
Feministyczne podejście grozi wrzuceniem społeczeństwa w chaos i wręcz rozkład, bo rządy prawa i jego egzekwowanie zależą od priorytetów opieki, zrozumienia i integracji. Deficyt męskich wartości wpływa na społeczeństwo i system polityczny, a przy tym jest przyczyną problemów imigracyjnych.
Obecne zderzenie z islamem, napędzane przez dominującą męską kulturę, ujawnia opłakane braki postmodernistycznej kultury feministycznej, która nie ma siły bronić się przed kulturą zdominowaną przez mężczyzn. Ogromna przemoc wobec kobiet w krajach Europy Zachodniej i skandynawskich pokazuje wręcz kontrast. Męska agresja zdobyła przyczółek wskutek czego kobiece cechy są bezradne i niezdolne do sprzeciwu.
Poniższy materiał stanowi refleksję duńskiej dziennikarki Iben Tranholm na temat współczesnych mężczyzn.
Iben Thranholm stawia tezę, w której mówi o tym, że feminizm jest powodem obecnego obrazu Europy, w którym kobiety zrobiły z mężczyzn „mięczaków”, a same nie potrafią obronić się przed agresywną kulturą Bliskiego Wschodu, napierającą na kraje europejskie.
„Brak męskości w kulturze europejskiej czyni ją bezsilną w obliczu chaosu politycznego i kulturowego, jakie nasiliły się wraz z rosnącą imigracją. Zamiast zdecydowanego skupiania się na narzucanie liberalnych feministycznych wartości na muzułmańskich mężczyzn, może okazać się o wiele bardziej korzystne dla Europejczyków by rozważyć, czy feministyczna wojna z męskością może być przyczyną słabości kultury europejskiej – słabej i bezbronnej jaka jest – w stosunku do kultury imigrantów i uchodźców. Ironią jest to, że próżnia stworzona przez feminizm oznacza, że kobiety stają się ofiarami agresywnej męskiej kultury”.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s