Tajemnica Stonehenge

Tajemnica Stonehenge

Na Wyspach Brytyjskich jest wiele pradawnych megalitów – pojedynczych głazów, kamiennych kręgów i innych tajemniczych skalnych budowli: Avenbury Henge w Wiltshire, Roliright Stones w Oxfordshire, grupa głazów zwanych „Long Meg and Daughters” w Cumbrii, Callanish na wyspie Lewis w archipelagu Hebrydów Zewnętrznych, Longstone, kilka megalitów na terenie Dartmoor, Ring of Brodgar na Orkney i wiele innych. Najsłynniejszy jednak i najbardziej tajemniczy jest krąg Stonehenge wznoszący się na równinie na północ od miasta Salisbury. Stonehenge składa się z dwóch kręgów: zewnętrzny tworzą bloki piaskowca, wspierające niegdyś blok poprzeczne (do dziś przetrwało tylkc sześć bloków poprzecznych). Krąg wewnętrzny tworzą bloki bazaltu, otaczające konstrukcję w kształcie podkowy. Jej bloki zewnętrzne są ta z piaskowca, bloki wewnętrzne z bazaltu. Żadna z konstrukcji tworzących podkowę nie zachowała w całości. Niektóre głazy spadły, innych po prostu brak. Wewnątrz podkowy położonej w samym środku leży pęknięty na pół blok skalny, zwany Altar Stone – Kamienny Ołtarz. Krąg zewnętrzny otacza pierścień pięćdziesięciu sześciu otworów – Aubrey Holes. Około siedmiu metrów od Altar Stone leży kamień zwany Heel Stone. Bloki piaskowca pochodzą z okolicy. Bloki bazaltu sprowadzor jak się powszechnie sądzi, z odległego zakątka gór Prescelly na południowym zachodzie Walii. Krążą jednak śmiałe opowieści o bazalcie, który olbrzymi przynieśli z Afryki do Irlandii, z Irlandii natomiast trafił do Wiltshire za sprawą czarów Merlina. Przekonanie o tym, że Stonehenge wznieśli druidzi jest bardzo rozpowszechnione, lecz błędne. Budowla pochodzi sprzed 4000 lat i powstała w neolicie czyli „młodszej epoce kamienia”. Przebudowywano ją kilkakrotnie, po raz ostatni około 1400 r. p.n.e., u progu epoki brązu. W ten sposób powstała konstrukcja, która przetrwała do dziś, choć w niekompletnej formie. Fakty mówią same za siebie, ale przeznaczenie tej imponującej majestatycznej budowli nadal pozostaje taiemnicą. Czym było Stonehenge – świątynią Słońca, obserwatorium astronomicznym, źródłem życiodajnej energii czy budowlą przybyszów z innej planety? Na temat kamiennego kręgu powstało wiele teorii, od pomysłowych i wyrafinowanych po wręcz absurdalne. Wiele pisano o związku poszczególnych kamieni ze zjawiskami astronomicznymi, wnioskując, że Stonehenge było skomplikowanym obserwatorium astronomicznym. Prawdą jest, że linia łącząca Heel Stone i Altar Stone wyznacza miejsce wschodu słońca w dniu przesilenia letniego. Niedawno jednak Janet i Colin Bord w pracy „Ancient Mysteries of Britain” wskazali na błędy astronomicznej interpretacji kręgu i konieczność weryfikacji tej bardzo rozpowszechnionej teorii. Istnieje jeszcze inna, całkowicie odmienna teoria, która ma swoje źródło w folklorze. Uważa się, że Stonehenge, tak jak inne megality, ma właściwości uzdrawiające. Po raz pierwszy udokumentowano te wierzenia w XIIw., w „History of the Kings of Britain” Geoffreya of Monmouth. Doświadczenia przeprowadzone w związku z realizacją „Projektu Smoka”, zainicjowanego w 1978 r. przez badacza energii ziemskiej, Paula Devereux ujawniły, że co najmniej jeden z głazów z kręgu Rollright w Oxfordshire otacza bardzo silne pole magnetyczne, ulegające gwałtownym zmianom. Co ciekawe, mieszkańcy tych okolic od stuleci przychodzili do Rollright Stones, żeby leczyć kruche lub złamane kości. We współczesnej medycynie znaleziono dowody na to, że elektromagnetyzm przyspiesza gojenie się złamań. Wyniki badań wykorzystuje się z dobrym skutkiem w leczeniu szpitalnym. Czy to jedynie zbieg okoliczności? Być może budowniczowie Stonehenge i innych konstrukcji megalitycznych byli świadomi istnienia takich sił i wznosili kamienne bloki tam, gdzie znajdowały się naturalne źródła energii ziemskiej? „Projekt Smoka” ujawnił, że wiele megalitów leży w miejscach uskoków geologicznych, intruzji lub promieniowania. Tajemnica energii ziemskiej łączy się z zagadką tak zwanych „ley lines”, linii prostych biegnących między angielskimi miejscowościami o nazwach zakończonych na -ley, -ly, -leigh, spajających prehistoryczne miejsca kultu. Istnieje hipoteza, że tworzą one rozległą sieć naziemną, wzdłuż podziemnych kanałów energetycznych. W Wielkiej Brytanii koncepcją ciągów energii zajął się w dopiero w 1921 r. naukowiec amator Alfred Watkins. W Chinach jednak od niepamiętnych czasów istniała wiara w lung mei czyli „ścieżki smoka” (stąd wziął nazwę projekt Devereux), które miały swój odpowiednik w ciele ludzkim w postaci meridianów. Wiedza o kanałach energii stała się podstawą akupunktury, chińskiej metody leczenia o starożytnym rodowodzie. Na Zachodzie koncepcja energii ziemskiej budzi nadal liczne wątpliwość choć istnieje duża grupa badaczy, przekonanych o jej istnieniu i mocy. Wieczorem 25 sierpnia 1974 r. działania energii doświadczył podobno zdumiony i przerażony William Lincoln. Młodzieniec wraz z trzema kolegami przekroczył krąg buków leżący na skrzyżowaniu pięciu linii, na wzgórzu w Washington w West Sussex. Nagle niewidzialna siła uniosła go nad ziemię, na wysokość jednego metra. Co najmniej 30 sekund utrzymywał się w powietrzu w pozycji horyzontalnej, krzycząc ze strachu, po czym opadł na ziemię. Czyżby w ten sposób moce przeszłości chciały przypomnieć nam o swoim istnieniu?

Karl P. N. Shuker „Zjawiska nie wyjaśnione”

Źródło: x-gumis.klub.chip.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s