Ciekawe zasady i prawa działające w naszej rzeczywistości

Ciekawe zasady i prawa działające w naszej rzeczywistości

Zasada Pareto (Zasada 80/20 lub 80 na 20) – zasada opisująca wiele zjawisk, w których 20% badanych obiektów związanych jest z 80% pewnych zasobów.
Nazwa pochodzi od nazwiska włoskiego socjologa i ekonomisty Vilfredo Pareto, który na podstawie analizy danych statystycznych dochodów ludności we Włoszech w 1897 roku stwierdził, że 80% majątku Włoch jest w posiadaniu 20% mieszkańców kraju.
Nazwy „zasada Pareta” użył dla opisu większej ilości zjawisk w 1941 roku Joseph Juran w swoich badaniach nad jakością, zauważając, że 80% problemów jest powodowanych przez 20% przyczyn.

Przyklady :
20% klientów przynosi 80% zysków,
20% kierowców powoduje 80% wypadków,
20% powierzchni dywanu przypada na 80% zużycia,

Przeciekajace wiadro Okuna wymyślona przez Arthura Okuna metafora obrazująca nieefektywność redystrybucji dóbr. Jego zdaniem, transfery majątku od bogatych do ubogich przypominają noszenie wody w dziurawym wiadrze: część majątku marnuje się w trakcie dokonywania tych transferów. Dzieje się tak nie tylko za sprawą wydatków koniecznych do przeprowadzenia działań redystrybucyjnych, ale także kosztów związanych z zakłócającym efektywność charakterem podatków.

Racjonalizacja (od łac. ratio, rozum) – w psychologii jeden z mechanizmów obronnych – pozornie racjonalne uzasadnianie po fakcie swoich decyzji i postaw, kiedy prawdziwe motywy pozostają ukryte, często także przed własną świadomością.
Dwie typowe odmiany racjonalizacji zostały nazwane „kwaśnymi winogronami” i „słodkimi cytrynami”.
– Kwaśne winogrona to uznawanie za nieważny cel, którego nie osiągnęliśmy.
– Słodkie cytryny to wmawianie sobie, że przykre zdarzenia i sytuacje, będące naszym udziałem są w rzeczywistości przyjemne.

Jest to także forma automatycznej obrony przed depresją – kiedy człowiek odczuwa naraz wiele negatywnych bodźców, bądź jest uczestnikiem nieprzyjemnych zdarzeń ma nienaturalnie wyśmienity humor, jest podekscytowany i tryska energią

Krzywa Laffera – koncepcja teoretyczna, która za pomocą krzywej ilustruje zależność między stawką opodatkowania a dochodami budżetowymi państwa z tytułu podatków; opracowana w latach 70. XX w. przez amerykańskiego ekonomistę Arthura Laffera; bywa używana jako argument za zmniejszeniem podatków

Zimny odczyt (ang. cold reading) to technika używana do przekonywania ludzi, że wie się o nich znacznie więcej, niż faktycznie się wie. Nawet bez żadnej wcześniejszej wiedzy o kimś odczytujący za pomocą tej techniki może szybko uzyskać dużą ilość informacji przez uważne analizowanie mowy ciała badanego, jego ubioru, uczesania, pochodzenia, sposobu mówienia itp. Określa się to jako profilowanie.

Prawo Parkinsona – prawo, mówiące że praca rozszerza się tak, aby wypełnić czas dostępny na jej ukończenie (oryg. ang. work expands as to fill the time available for its completion). Autor – Cyril Northcote Parkinson.
Prawo to odnosi się do organizacji formalnych typu biurokratycznego. Oznacza ono, że jeżeli pracownik ma określony czas na wykonanie danego zadania, zadanie to zostanie wykonane w możliwie najpóźniejszym terminie. W praktyce implikuje to żywiołowy wzrost liczby urzędników, niezwiązany z ilością i rodzajem pracy do wykonania.

Rzecz o Parkinsonie

Francuski Instytut Zarządzania
Pewna bardzo miła telewizyjna dziennikarka zapytała mnie ostatnio jakimi zasadami rządzą się ludzkie organizacje. „Co ma pani na myśli?” – rzekłem: „Przedsiębiorstwa, urzędy państwowe, czy partie polityczne? Bo przecież w każdym z tych przypadków o zupełnie co innego chodzi!”. „To prawda!” – odparła moja rozmówczyni: „I właśnie dlatego pana pytam: czy istnieją jakieś ogólne i ponadczasowe reguły gry w nich wszystkich jednocześnie obowiązujące? Przecież zrzeszają one ludzi, a ci są wszędzie tacy sami! Więc powinni tak samo postępować…”.
Nie jestem wprawdzie przekonany o tym, iż motywacje pracowników firm prywatnych, urzędów państwowych i partii politycznych są identyczne, jednak usiłowałem znaleźć dla nich jakiś wspólny mianownik. Z początku przyszła mi do głowy powszechnie znana piramida Maslowa: pomysł ten wszelako odrzuciłem, bowiem pojęcie mającej tam kluczowe znaczenie „samorealizacji” wydało mi się być rozumiane w całkiem nieporównywalny sposób w międzynarodowych korporacjach farmaceutycznych i w dzielnicowych urzędach pocztowych… Potem pomyślałem o ludzkich potrzebach fizjologicznych: choć są one rzeczywiście takie same pośród pracowników agencji reklamowych i ministerstwa spraw zagranicznych, to jednak nie o nie przecież miłej dziennikarce telewizyjnej chodziło!
I dopiero kiedy z przerażającą jasnością zdałem sobie z tego sprawę, wymyśliłem! Tak, jedyną wspólną, ponadczasową i zawsze się sprawdzającą regułą ludzkiego działania jest prawo Parkinsona! A właściwie dwa prawa: obydwa dotyczą pracy – bez względu na to, czy wykonuje się ją w prywatnych firmach, urzędach państwowych, partiach politycznych, czy nawet kółkach zainteresowań i obydwa obowiązują zawsze (co łatwo jest sprawdzić w praktyce).
Pierwsze brzmi bardzo prosto: „Każda praca wykonywana jest tak, aby zużyć cały możliwy do wykorzystania na nią czas”. Oznacza to, że zarówno urzędnicy, jak i robotnicy, czy menedżerowie w sposób naturalny i zawsze dopasowują tempo swego działania do czasu, którym dysponują: w przypadku, gdy na realizację pewnego zadania przeznaczono 10 minut – będzie ono trwało około kwadransa, jeśli jednak osoba je wykonująca ma przed sobą aż jedną niezajętą godzinę – to samo zadanie rozciągnie się na cały ten wolny czas. Płynie stąd dość karykaturalny – choć często prawdziwy – znany wielu menedżerom wniosek: jeżeli praca ma być wykonana szybko, należy zlecić ją tym podwładnym, którzy są najbardziej zajęci (bowiem ci właśnie nauczyli się zarządzać czasem lepiej od pozostałych). Inna życiowa konkluzja mówi o tym, że najczęściej na spotkania spóźniają się ci, którzy pracują lub mieszkają blisko miejsc ich organizowania…
Tak ujęte pierwsze prawo Parkinsona[1] jest często uogólniane i przybiera formę: „Popyt związany z różnymi zasobami dopasowuje się automatycznie do ich podaży”. Rzeczywiście codzienne wydatki rodzin rosną wraz ze wzrostem ich dochodów, tak samo zresztą jak ilości przetwarzanych przez komputery danych zwiększają się w tempie pozwalającym na zapełnianie nimi całej pojemności coraz bardziej potężnych twardych dysków. No i jeszcze jedna obserwacja: urzędy państwowe, przedsiębiorstwa i partie polityczne są coraz większe, ponieważ na świecie jest coraz więcej osób do zatrudnienia – całkowicie bez względu na to, czy odpowiada to rzeczywistym potrzebom tych organizacji, czy też nie.
stąd właśnie wypływa drugie prawo Parkinsona. Zgodnie z nim „każdy nowo mianowany szef chce natychmiast zatrudnić swego zastępcę”. Wynika to po pierwsze z chęci władzy, po drugie zaś związane jest z faktem, że pracownicy dużych organizacji sami tworzą sobie zadania do wykonania – wynikające choćby z chęci przypodobania się swoim szefom albo informowania siebie nawzajem o własnych dokonaniach. Wyjaśnia to doskonale dlaczego w ogromnej większości krajów liczba urzędników państwowych stale rośnie w tempie około 5 – 7 % rocznie – nawet wtedy, gdy przyrost naturalny jest tam bliski zeru. Odpowiada to niestety sytuacji systematycznie obserwowanej w Polsce od upadku komunizmu…

Prawo Anthony’ego: nie rób nic na siłę, weź większy młotek.

– Prawo Atwooda – pożyczając książki tracisz tylko te, które szczególnie chciałbyś zachować.

– Prawo Beckhapa: Uroda * rozum = constans

– Prawo Bella: jeżeli ciało jest zanurzone w cieczy, telefon dzwoni

– Prawo Bolingsa: jeżeli czujesz się świetnie, nie martw się, to minie.

– Prawo Bookera: odrobina działania warta jest tony abstrakcji.

– Prawo Brydża: wina jest zawsze po stronie partnera

– Prawo Bucy’ego: rozsądny człowiek nigdy niczego nie realizuje

– Prawo Campbella: natura czuje odrazę do bezmyślnych eksperymentów

– Prawo Cerhora: jeżeli coś jest tajne, to zostanie zostawione w kopiarce.

– Prawo Cornuelle’a: władza ma tendencję do przydzielania pracy tym, którzy najmniej się do niej nadają

– Prawo Crane’a: nie ma czegoś takiego jak bezpłatny obiad

– Prawo Edwarsa: nigdy nie jesteś tym, kim chciałbyś być

– Prawo Fetta: nigdy nie powtarzaj udanego doświadczenia

– Prawo Fitza: im więcej kucharzy tym gorszy obiad

– Prawo Greena: wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz

– Prawo Harpera: poszukiwaną rzecz znajdziesz dopiero wtedy, gdy już zastąpisz ją inną

– Prawo Harrisa: wszyscy dobrzy są już zajęci

– Prawo Hellera: pierwszym mitem zarządzania jest to, że w ogóle istnieje.

– Prawo Howe’a: każdy ma jakiś plan, który jest całkowicie niewykonalny

– Prawo Johnsona: ból zęba lubi zaczynać się w sobotę wieczorem

– Prawo Kelly’ego: fajni faceci niefajnie kończą

– Prawo Liebermana: wszyscy kłamią, ale to nie ważne ponieważ nikt ich nie słucha.

– Prawo Maleka: najprostrze myśli formułowane są w najbardziej skomplikowany sposób.

– Prawo Martina: ci, co nie potrafią uczyć, zarządzają

– Prawo Matscha: lepiej mieć koszmarny koniec, niż koszmary bez końca

– Prawo Matthewsa: ci, którzy już mają, dostaną jeszcze więcej

– Prawo Menckena: ci, co potrafią, robią to. Ci, co nie potrafią, uczą innych

– Prawo Millera: nie stwierdzisz jak głęboka jest kałuża, dopóki w nią nie wdepniesz

– Prawo Newtona: bezpieczniej jest mieć ptaka w ręku niż nad głową

– Prawo nie działa wstecz – z wyjątkiem prawa podatkowego

– Prawo Parkinsona: udane badanie przyciąga większe dotacje, które uniemożliwiają dalsze badania

– Prawo Parkinsona: wydatki rosną tak, by dorównać dochodom

– Prawo Parkinsona: zwłoka jest najgorszą formą odmowy

– Prawo Paula: nie można spaść z podłogi

– Prawo Paulga: w Ameryce nie chodzi o to, co ile kosztuje, ale o to, ile można zaoszczędzić

– Prawo Persiga: liczba racjonalnych hipotez, które mogą wyjaśnić jakieś zjawisko jest nieskończona

– Prawo Pracownika: to, czego nie zrobisz, jest zawsze ważniejsze od tego, co zrobiłeś

– Prawo Robinsona: w biurokracji awansuje się za działalność, a nie za wyniki

– Prawo Rogersa: jeżeli coś jest warte zrobienia, na pewno zostanie przedobrzone

– Prawo Scotta: wszystko, co idzie źle, sprawia wrażenie, że idzie dobrze

– Prawo Segala: człowiek z jednym zegarkiem zawsze wie, która jest godzina

– Prawo Shanahana: czas trwania posiedzenia wzrasta do kwadratu liczby osób na nim obecnych

– Prawo Socjogenetyki: celibat nie jest dziedziczny

– Prawo Sodda: wcześniej czy później ujawni się najgorsza możliwość

– Prawo Trumana: jeśli nie możesz kogoś przekonać, wpraw go w zakłopotanie

– Prawo Vique’a: człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru

– Prawo Wylera: nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam

– Prawo Wynne’a: stagnacja ma tendencję wzrostową

– Prawo Zymurgyego: ludzie są zawsze chętni do pracy w czasie przeszłym

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s