Zdrowie – warto wiedzieć/Z okazji dnia transplantacji: czwarty raz o eutanazji, czyli jak …

Żniwiarze Ciał – Film dokumentalny

Martwe ludzkie ciało ma realną, przeliczalną na pieniądze wartość – nawet 200 000 dolarów. Kto i w jakim celu jest jednak gotów za nie zapłacić? „Żniwiarze ciał” to intrygujący dokument, ukazujący specyficzny przemysł „recyklingu denatów”. Kości, skóra, organy wewnętrzne – obrót tymi „towarami” w samych USA wart jest blisko 8 miliardów dolarów w skali roku. Ludzka tkanka jest bardzo pożądana przez laboratoria naukowe koncernów medycznych, które odmieniają życie ciężko chorych pacjentów. Przypadek jeden z tysięcy: 80-letni Norm Willard może znów chodzić dzięki implantacji kości pobranych ze zwłok. W filmie „Żniwiarze ciał” twórcy śledzą losy Richarda, niedawno zmarłego, którego ciało ma zostać poddane „recyklingowi”. Odkrywają zarówno zadziwiające wynalazki medycyny, jak i bezwzględny biznes, dwie strony kwitnącego dziś na wielką skalę handlu zwłokami.

Dziecka nie da się „usunąć”

Dziecka nie da się „usunąć” – jego komórki pozostają w ciele matki. Potwierdziły to badania

Komórki dziecka pozostają w ciele matki. Potwierdziły to badania

 +
+

Fakt przedostawania się do organizmu dziecka komórek matki znany był od dawna. W ostatnim czasie naukowcy potwierdzili ostatecznie, że tajemnicza wymiana odbywa się także w drugą stronę. Komórki dziecka przedostają się do organizmu matki. Pozostają w nim na wiele lat.

+

Pozostawanie komórek dziecka w organizmie matki fachowo nazywa się embrionalno-matczynym mikrochimeryzmem. Na trop jego istnienia naukowcy wpadli już sto lat temu. Wówczas to niemiecki patomorfolog Christian Georg Schmorl odkrył w tkance płucnej matek obecność komórek płodowych. Wówczas były to jednak trudne do potwierdzenia poszlaki. Potwierdzono je ostatecznie dopiero w tym roku, a wyniki ukazały się w pracy opublikowanej na łamach „Molecular Human Reproduction”. Sprawę spopularyzowały w ostatnim miesiącu amerykańskie media.

 

Komórki matki i dziecka przechodzą przez łożysko. W ciele matki – wątrobie, śledzionie i skórze – trwają nawet przez kilkadziesiąt lat. Znane są nawet przypadki pozostawania męskiego DNA w mózgach 94 – letniej zmarłej kobiety. Podobny mechanizm występuje zdaniem badaczy w mózgach 63 procent zmarłych kobiet.

 

Obecność komórek dziecka w organizmie matki „pomagają” w walce z niektórymi chorobami. Jak pisze Joanna Bątkiewicz-Brożek na łamach „Gościa Niedzielnego”, gdy wątroba zaczyna chorować „dzięki komórkom płodowym uruchamia się mechanizm odbudowy tego narządu”. Komórki te mogą pomagać także w walce z nowotworami i reumatoidalnym zapaleniem stawów.

Obecność komórek dziecięcych w organizmie matki wpływa nie tylko na zdrowie. Jak pisze dziennikarka „Gościa Niedzielnego” „(…) jeśli dobrze się zastanowić – co fakt, że dziecko zostawia nam niejako w spadku swoje komórki w tylu miejscach może oznaczać? Po pierwsze, tak po ludzku, że kobieta nigdy nie rozstanie się ze swoim potomkiem. Wiadomo, że dzieci nosimy w sercu, że je kochamy całym sobą – w kontekście odkrycia naukowców nie bez kozery mówi się często o matczynej nadopiekuńczości. Fakt, że emocjonalną zależność od dzieci potwierdza nauka przyprawia o dreszcz wzruszenia”.

 

Źródła: Gość Niedzielny, medonet.pl

mjend

Read more: http://www.pch24.pl/dziecka-nie-da-sie-usunac—jego-komorki-pozostaja-w-ciele-matki,39670,i.html#ixzz3sydbkgFQ

Bardzo udana ważna wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach

Czy udana???, nie powiedziałbym. Żadnych konkretów, same ogólniki, jak zresztą zwykle.

Wygląda na to, że komunistyczne Chiny zdały relację z wizyty polskiego prezydenta znacznie uczciwiej i rzetelniej niż demokratyczna TVP. Polecam obejrzenie materiału stworzonego przez chińską telewizję publiczną CCTV, który dotarł do dziesiątek milionów Chińczyków. Duda pojechał do Państwa Środka reprezentować nasz kraj jako naturalnego lidera i największego gracza Europy Środkowo-Wschodniej. Wydaje się, że mu to się udało. Ton narracji jaki płynął z TVP/TVN był jednak nieco inny.

 

Youtube.com – kliknij, żeby zobaczyć kilka video z wizyty prezydenta Dudy w Chinach

Jedna odpowiedź to “Bardzo udana ważna wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach”

  1. gość said

    Prezydent Andrzej Duda w Pekinie – Spotkanie z Polonią

Macedonia: imigranci zaatakowali żołnierzy

Macedońscy wojskowi, którzy zajmowali się budową ogrodzenia na granicy z Grecją, zostali zaatakowani przez imigrantów.

W obronie wojskowych stanęła policja, która odparła atak agresywnych uchodźców. Do sytuacji doszło w sobotnie popołudnie.

Podczas gdy żołnierze stawiali trzymetrowe słupy jako podstawę ogrodzenia, zostali obrzuceni kamieniami przez obozujących po greckiej stronie imigrantów. Do akcji szybko wkroczyli policjanci, którzy osłonili wojskowych.

Policja użyła wobec migrantów gazu łzawiącego i granatów hukowych. Zdarzyło się nawet, że niektórzy z mundurowych także rzucali kamieniami w stronę uchodźców. Nie doszło jednak do starć w zwarciu. Obie strony trzymały się na dystans. Wskutek tych zajść czterech policjantów zostało rannych.

Powodem agresji ze strony imigrantów ma być decyzja władz macedońskich o tym, że przez granicę nie zostaną przepuszczeni uchodźcy ekonomiczni. Budowane na granicy z Grecją ogrodzenie ma pomóc Macedończykom w selekcji i kontroli przepływu azylantów.

Działania Macedonii nie spodobały się imigrantom tym bardziej, że podobne decyzje podjęły Słowenia, Chorwacja i Serbia. Negatywne nastroje wśród imigrantów ekonomicznych doprowadziły do fali protestów na granicy macedońskiej i do aktów agresji na funkcjonariuszy.

http://pikio.pl

 

Królowa lewatywa… i Jerzy Zięba

 

  • Zięba

    Lewatywa na co pomaga

    Gotowanie jest najstarszą ze sztuk, zaś lewatywa – najstarszą z metod leczenia. Wymyślił ją ponoć po zbyt obfitej kolacji Toth, sekretarz egipskich bogów – Pan Magii i twórca Księżyca, rosły mężczyzna z ptasią głową Ibisa. By ulżyć przepełnionym kiszkom nabrał do swego długiego cienkiego dzioba wody i wprowadził ją do własnej odbytnicy.

    Swe cenne doświadczenia wykorzystał ratując od zgagi żarłocznych bogów i ich kapłanów. Wszyscy oni cieszyli się potem dobrym zdrowiem, a nawet nieśmiertelnością. Nic dziwnego, iż z takiej rekomendacji stosowano lewatywę w starożytności chętnie i często. I to nie tylko dla higieny organizmu, ale i dla jego wzmocnienia. Zauważano bowiem, iż lekarstwa wprowadzane przez odbyt szybciej i mocniej działają.

    Asklepiades – jeden z greckich ojców medycyny – był gorącym zwolennikiem tego zabiegu. Twierdził iż „pewnie, szybko i przyjemnie” leczy nie tylko choroby ciała, ale też rozjaśnia umysł i myśl czyni lotniejszą. Rzymianie, obżerający się na ucztach niemal na śmierć, nie rozstawali się z urządzeniem do czyszczenia jelit. Przypominało nasz lejek połączony ze skórzanym woreczkiem.

    Na mdłe ciało i zbolałą duszę

    Średniowieczni aptekarze i cyrulicy prawie na wszystko stosowali dwie metody: puszczanie krwi i „królową-lewatywę”, wyganiając za ich pomocą z mdłego ciała niejedną zbolałą duszę. Nasze prababki słowo „lewatywa” uważały za prostackie. Same chętnie zażywały „klistracji bądź „enemy”. Letnią wodę z dodatkiem soli kuchennej, octu, mydła lub oleju, a nawet z – najsilniej działającą – gliceryną wprowadzano w kiszki za pomocą gumowej rurki. Obowiązkowe było leżenie przez 10 do 30 minut na lewym boku „dla zmiękczenia” tego, co powinno się wydalić. Gdy efekty płukania kiszek były zbyt radykalne, robiono „klistrację wstrzymującą” – z 2 łyżek krochmalu i 4 łyżek przegotowanej wody.

    Powrót gumowej gruszki

    Kiedyś lewatywą próbowano leczyć prawie wszystko – od grypy po raka. Potem, gdy wymyślono pigułki na każdą chorobę, gumowa gruszka poszła w niepamięć. Dziś znów wraca do łask. Dlaczego? Po pierwsze – to skuteczny i prosty sposób oczyszczania organizmu z nagromadzonych w jelicie grubym toksyn, zatruwających nas bez litości. Jelita to nasze wysypisko śmieci. Ich zadaniem jest przyjmowanie i wydalanie niestrawionych i niepotrzebnych części pożywienia. Część tych trucizn odkłada się w zakamarkach jelit, gnije i fermentuje. Z czasem jest ich coraz więcej i coraz bardziej nam szkodzą. „Brudne” jelita gorzej pracują, trucizny osłabiają organizm i z krwią wędrują po całym ciele. Organizm daje znać, że coś złego się w nim dzieje zgagą, zaparciami, wzdęciami, opuchnięciami. Wtedy właśnie warto sięgnąć po gumową gruszkę. Najpierw, aby odciążyć żołądek, należy rano, na czczo, wypić szklankę świeżego soku z kwaszonej kapusty, serwatki lub maślanki.

    Osoby cierpiące na nadwagę czy zaparcia mogą wypić 30 g gorzkiej soli glauberskiej rozpuszczonej w 1/2 szklanki wody z dodatkiem soku z cytryny. Można tę paskudną, gorzko-kwaśną mieszaninę dla lepszego smaku popijać naparem z mięty. Przez kilka godzin nie wolno po tym wychodzić z domu, bo opróżnienie zawartości jelit może nastąpić bardzo gwałtownie! Po pierwszym „oczyszczeniu” należy wziąć się na serio za najbardziej zapuszczoną część przewodu pokarmowego. W tym celu irygator (kupisz go w każdej aptece) napełnij litrem ciepłej wody lub letnim naparem z ziół np. z rumianku (6 łyżek ziela zalej litrem wrzątku, po godzinie odcedź) lub rumianku połączonego z siemieniem lnianym (2 łyżki siemienia gotuj przez 10 minut w 2 litrach wody, po zdjęciu z ognia dodaj 4 łyżki rumianku, odcedź).

    Kankę (zbiornik) zawieś na haczyku nad tapczanem, uklęknij lub połóż się na lewym boku, rozluźnij wszystkie mięśnie i wprowadź nawilżony kremem lub gliceryną irygator do odbytu do 2/3 długości. Oddychaj głęboko i regularnie starając się utrzymać płyn w jelitach przez 2 do 5 minut. Awicenna, słynny lekarz arabski, wytrzymywał tak nawet przez 40 minut, co chwilę zmieniając pozycję, by każdy zakamarek wnętrzności został dobrze wypłukany. Im dłużej, tym lepiej. Jelito oczyści się dokładniej, jeśli po pewnym czasie przewrócisz się na prawy bok. Możesz też stosować samą lewatywę, bez naturalnych środków przeczyszczających przyjmowanych doustnie.

    Kiedy i na co lewatywa pomaga?

    Wśród miłośników „oczyszczania wewnętrznego” są nałogowcy, nie wyobrażający sobie dnia bez lewatywy, a głębokie płukanie, opisane wyżej, robią co miesiąc. To błąd! Zbyt często stosowane „czyszczenie” wyjaławia jelita, usuwając z nich także przyjazną florę bakteryjną. Samodzielnie wolno stosować lewatywę najwyżej raz na miesiąc, chyba że poradzisz się lekarza, a on zadecyduje o terminach i składzie mieszanki do czyszczenia. Bez jego zaleceń lewatywę można stosować we wszelkich niedyspozycjach żołądkowych, po zbyt obfitej kolacji, w przypadkach alergii na różne środki spożywcze.

    Raz na miesiąc bez obawy i fałszywego wstydu rób sobie opisane wyżej czyszczenie jelit, a wkrótce przestaniesz mieć problemy z zaparciami, gazami, zgagą itp. Od kilku lat głębokie płukanie jelit można wykonywać w specjalistycznych gabinetach lekarskich. Ale zanim wydasz na to sporo pieniędzy, pomyśl o „królowej lewatywie” i wstąp do apteki po urządzenie, bez którego nasze babki nie wyobrażały sobie domowej apteczki.

    Źródło: Miesięcznik Wróżka 11/2000

  • od Jerzego Zięby do nas wszystkich said

    Do wszystkich POLAKÓW !

    Rozpoczynamy akcję, jakiej nie było od czasów Solidarności !!

    Tak jak wtedy, tak i teraz, idziemy na wojnę z systemem.

    Zdrowie i życie KAŻDEGO POLAKA będzie zależało od tego czy jesteśmy
    teraz w stanie ponownie zmobilizować się tak, jak tylko Polacy potrafią!!

    Wiem, że to będzie REWOLUCJA, ale inaczej nie damy rady.

    PODPISUJEMY swoje wsparcie tutaj….

    http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=11640

    Po zebraniu jak największej możliwej ilości podpisów, zgłosimy projekt zmiany ustawy
    do Marszałka Sejmu, a następnie zbierzemy wymagane 100 000 podpisów do
    uruchomienia formalnego procesu legislacyjnego.

    Ten przekaz powinien dotrzeć pod każdą „polską strzechę” w Polsce i za granicami Polski!!!

    Pozdrawiam 🙂
    Jerzy Zięba

 

Zamordowani holistyczni lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek.

Zatem najwyraźniej holistyczni lekarze, którzy zostali zabici na Florydzie, odkryli w drodze własnych badań, że enzym białkowy nagalaza jest UMYŚLNIE dodawany do populacji poprzez uodparnianie. Nagalaza ZATRZYMUJE witaminę D przed wiązaniem do białka Gc.

a

To całkowicie ogołaca naturalną zdolność ludzkiego ciała do zabijania komórek rakowych. Nagalaza jest białkiem, które jest również tworzone przez wszystkie komórki rakowe. Enzym ten jest również w bardzo wysokich stężeniach u austystycznych dzieci. I oni UMIESZCZAJĄ ją w szczepionkach! Zapobiega to przed wykorzystywaniem przez organizm witaminy D niezbędnej do zwalczania raka i zapobiegania autyzmowi. Nagalaza wyłącza system odpornościowy. Jest również znana z powodowania cukrzycy typu 2. Więc w zasadzie… nie zabijali tych lekarzy, ponieważ odkryli oni lekarstwo na raka czy odnieśli sukces w leczeniu autyzmu… zabijają ich ponieważ ci lekarze prowadzili badania i mieli dowody na to, że szczepionki, które wstrzykują naszym drogim dzieciom POWODUJĄ obecny kryzys raka i autyzmu! I oczywiście jest to robione umyślnie i celowo! Lekarze, których zabili na Florydzie współpracowali i przygotowywali się do upublicznienia informacji.

Depopulacja punkt 101. dodawanie trucizny do szczepionek.. uczyń prawem to, że dzieci muszą być zaszczepione, aby mogły uczęszczać do szkoły. Powolne metody zabijania. Oni myślą, że zaszli daleko w ich „przetrwają tylko najsprawniejsi” typie mentalności. Tylko najlepsze geny przetrwają? Ci ludzie nie mają dusz.

a

Nie ma potrzeby na komory gazowe kiedy szczepionki zrobią zamiast nich robotę powoli i po cichu.

Dr Ted Broer przekazuje informację powyżej (o nagalazie) w tym materiale filmowym. Wyjaśnia to o wiele lepiej niż ja. Nagranie jest krótkie (z jego wywiadu Hagmann & Hagmann z dnia 25. lipca). Dr Ted Broer przekazał to w raporcie The Hangmann i Hangmann i zajęło im to całą godzinę tylko puścić go na antenie, ponieważ ich trzygodzinny program zdjęto i każda z linii, której starali się użyć, była rozłączana.. a później ich serwery padły. Prosili wielu ludzi o modlitwę o zaprzestanie ataku i wtedy dopiero połączyli sięz nim na bezpiecznej linii..i tak po pełnej godzinie przywrócono ich zpowrotem na antenę i połączyli się z drem Boerem, a pierwsze, co powiedział to „nie jestem w żaden sposób samobójczy”. Był cholernie podenerwowany wyrażając tą informację…obawiając się, że zostanie usunięty w stylu Hastingsa, zanim miał okazję wypowiedzieć to publicznie. Więc wysłuchaj jego krótkiego nagrania ujawniającego tą relację. To około 19 minutowe nagranie, ale najważniejsze w nim jest wysłuchać pierwszych 10 minut. To zdecydowanie najważniejsza informacja jaką kiedykolwiek słyszałem. I musi być rozpowszechniona. PROSZĘ, WYSŁUCHAJ TEGO KRÓTKIEGO NAGRANIA!

A jeśli chcecie usłyszeć więcej wywiadu z nim, to wideo poniżej rozpoczyna się od miejsca, gdzie kończy się pierwsza część. W pierwszej części jest nagranie najważniejszego kawałka, jeśli masz tylko trochę czasu aby mu poświęcić. Podczas kontynuacji Ted Broer wyjaśnia DLACZEGO oni to robią. Dlaczego celowo atakują nasze systemu odpornościowe. Następujące nagranie jest FASCYNUJĄCE. Kontynuował Ted Broer.

Źródło: http://www.disclose.tv/news/murdered_holistic_doctors_discovered_cancercausing_enzyme_being_added_to_all_vaccines/124734?utm_content=bufferb8bc7

Tłum. Work Buy Consume Die

Za: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zamordowani-holistyczni-lekarze-odkryli-powodujacy-raka-enzym-dodawany-do-wszystkich-szczepionek-2015-11

Zobacz co widziało miliony Chińczyków, a nie pokazała TVP.

Wygląda na to, że komunistyczne Chiny zdały relację z wizyty polskiego prezydenta znacznie uczciwiej i rzetelniej niż demokratyczna TVP. Polecam obejrzenie materiału stworzonego przez chińską telewizję publiczną CCTV, który dotarł do dziesiątek milionów Chińczyków. Duda pojechał do Państwa Środka reprezentować nasz kraj jako naturalnego lidera i największego gracza Europy Środkowo-Wschodniej.

foto: screen z Youtube.com

Wydaje się, że mu to się udało. Ton narracji jaki płynął z TVP/TVN był jednak nieco inny.


Poniższy komentarz znaleziony został na Wykopie, ale pozwolę go sobie zacytować bowiem idealnie oddaje odczucia jakie pojawiły się po wizycie Andrzeja Dudy w Chinach:

„Nieważne z jakiego ugrupowania wywodzi się aktualny prezydent – oceniajmy go zawsze po tym co robi. Tutaj, reprezentuje nasz interes w sprawie niezwykle ważnej, bo próbuje wyjść na lidera Europy Środkowo-Wschodniej. Jesteśmy największym i najpoważniejszym graczem spośród tej szesnastki i jest to dla nas wreszcie szansa by coś ugrać. Jesteśmy na pozycji naturalnego lidera w związku z tym a uwzględniając nasze położenie geograficzne otwiera to dla nas szanse skończenia z byciem chłopcem na posyłki Europy Zachodniej. Postarajcie się to zrozumieć bo to powinno być proste nawet dla gimbazy, a jest to być może ważny moment więc warto by było go pamiętać”.

https://youtu.be/zc7MJto-sB4

Źródło komentarza: Przemowienie Dudy na szczycie 16+1 w Chinach(Wykop.pl)

wpis z dnia 27/11/2015

http://niewygodne.info.pl/artykul6/02650-Zobacz-co-widzieli-Chinczycy-a-nie-pokazala-TVP.htm



Post scriptum

„Szła dzieweczka…” dla prezydenta Andrzeja Dudy